niedziela, 28 czerwca 2009

kielich i karawka


4 komentarze:

  1. A czy dałoby radę zrobić fotel na biegunach...?
    Marzy mi się taki dla mojej Tildy...
    Prace oczywiście śliczne.
    Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  2. inno ja ostatnio widziałam taki fotel,ale w rzeczywistych wymiarach...oczwiście bieguny i cała rama były wybięte z jakiegos żelastwa,ale całe wypełnienie były z papierowej wikliny.....a jeżeli chodzi o mini fotel dla Tildy,to musiałabym pomyśleć....zapewne da radę,a jakże:))dziękuję Wam wszystkim za miłe komentarze,nawet nie wiecie,ajk bardzo podnosicie mnie na duchu...:))

    OdpowiedzUsuń