czwartek, 25 czerwca 2009

torba:))




oto efekt mojego popołudniowego stękanie przy maszynie:))co prawda nie jest to to,co sobie wymarzyłam,ale pierwsze koty juz poszły za płoty...mam zamiar się rozkręcic...


...i od srodka z bardzo przydatną kieszonką na klucze,które zawsze gdzieś mi sie chowają:)

9 komentarzy:

  1. świetna ,,,po prostu rewelacja ,strasznie mi się podoba!!!
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, a jaka satysfakcja z samodzielnie uszytej torby. (((: Świetny materiał. Następna pewnie będzie iście hipisowska? (((:

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też taką chcę !:)
    właśnie taka mnie się marzy, mam nawet materiał, ale na tym się kończy... ;)
    Czekam na następną,
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. łochocho koleżanko zaszaloło się :D pięknista i zazdraszczam takiej baaardzzoo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od środka też fajowsko wygląda, nosiłabym raz na prawej, raz na lewej stronie, dwa w jednym. (((:

    OdpowiedzUsuń
  6. W graciarni mały remont, a jaki efekt. (((:
    Trzeba teraz grafikę wyróżnienia przerobić, żeby pasowała. ((:

    OdpowiedzUsuń
  7. Logo straaaasznie mnie się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ojejciu dziewczęta dziękuję Wam za takie zainteresowanie,siedzę i się usmiecham normalnie...nie ma jak remontować z Cerią:)ja trzymałam wiaderko z farbą,ona malowała,a że jeden tylko pędzel był,trza było podzielić obowiązki...dziękuję Ci kochana,cmok:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojejka, nie ma za co no. Cmok, cmok. (((:

    OdpowiedzUsuń