środa, 8 lipca 2009

.....niedokończony....







nawzdychałam sie wczoraj nad nim....miało być prosto,a było jęcząco....dzis zakończę draba,dorobie mu pokrywę....i jeszcze zupełnie nie wiem,co do niego bedę chować ....zresztą to nie jest najwazniejsze....tak myslę..:))



sama się będę do niego chować,jak mnie zacznie cos przerastac..:))






4 komentarze:

  1. Głowa pewnie wejdzie cała, razem z kucykami. (((:

    OdpowiedzUsuń
  2. wejdzie spokojnie,jeszcze luz będę miała...jakieś zapasy jedzenia się jeszcze zmieszczą:))

    OdpowiedzUsuń
  3. z mojego doświadczenia wynika,że rzeczy do wkładania do środka zawsze się znajdują...

    śliczne są te twoje wyplatanki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uparta z Ciebie istotka... i dobrze, nie daj się... ;)

    OdpowiedzUsuń