niedziela, 12 lipca 2009

skończony....


4 komentarze:

  1. Myślę sobie, że to najcudowniejsze z Twych dzieł. ((:

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam zaszczyt zobaczyć go na bazarku ale się przy nim nawzdychałam!
    Ale tu dopiero można nacieszyć oczy Kobieto wiesz jakie ja tu katusze przechodzę?!:) Zrobić takie cudo- to przecież graniczy z obłędem:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję Wam za komcie:)
    Kasmatko zdjęcia nie oddają jego całego uroku....codziennie biorę go sobie w łapki i podziwiam:)jak skończę to co zaczęłam wczoraj,to mnie pewno zamknę za obłęd,pocieszam się,że szybko to nie nastąpi.ogranicza mnie brak rurek.dziś przywlekłam wielką torbę gazet dobrego gatunku i zabieram sie za robotę...żeby tylko pogoda nie sprzyjała i padało,to nie będzie trzeba nigdzie się ruszać,a tak to dzieci mnie zajęczą...eh...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń