sobota, 8 sierpnia 2009

z koralikami




z braku miejsca na rurki bez nadruku,powstał wczoraj taki sobie koszyk róznokolorowy z drewnianymi kulkami,które przywędrowały do mnie od Cerie,za co bardzo jej dziękuję bo są doprawdy fantastyczne:))rurki są w kolorze żółtym,zielonym,morelowym i białym,gazeta podatkowa,moja ulubiona.pozostaje mi jeszcze kwestia pomalowania go,nie wiem czy ma to jakiś sens bo ukryje te wszystkie kolorki.pozostanę chyba przy samym lakierowaniu:)jego wymiary to:dolna 14 cm,górna 28 cm,wysokość 22 cm,zas długosc ucha 10cm.

7 komentarzy:

  1. Piękny kosz :) Też kiedyś próbowałam papierowej wikliny... tylko dla mnie czarną magią jest to jak ładnie zakończyć koszyk!! Nigdy nie wiedziałam jak ładnie "schować" końcówki rurek... I jeszcze często wychodził mi krótszy od strony na której kończyłam koszyk... może masz jakieś rady :)?

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne kolorki!
    i piękny kosz.
    podoba mi się pomysł z wykorzystaniem koralików!
    śliczne te twoje wyplatanki!

    OdpowiedzUsuń
  3. jak ładnie zakończyć koszyk....hmmmm,sposobów jest kilka,ja w większości korzystałam z trików Magdy z Szuwarkowego Zacisza,niestety nie wszystkie wychodzą mi tak jak jej.ostatnio załapałam w końcu zakończenie w łezkę,ja je tak nazywam bo nie znam fachowej nazwy...a jeżeli chodzi o to,że kosz wychodzi nierówny,to nie martw się,mnie też często gęsto to wkurza,przed zakończeniem kosza staram się zawsze jeszcze coś naciągnąć a coś upchnąć:))tak sobie teraz myślę,że pewnie fajnie by było wstawić tu kilka własnych kursów żeby łatwiej mi było wytłumaczyć to,czego nie da się tylko słowami opisać:))dziekuję Aniu za miły komentarz.pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie czekam na Twoje kursy :) Może wtedy mi się coś rozjaśni ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja się dołączam na kursik, bo pleciesz pięknie. Koszyczek śliczny, równiutki i w dadatku w koralach. (((:

    OdpowiedzUsuń
  6. dobrze,w takim razie muszę mieć was na względzie cykając fotki:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny koszyk,ale to dzięki starannemu wykończeniu i dodatków- dodają mu uroku:) A na kursik i ja się piszę:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń