środa, 21 października 2009

anielica na odstres

nazwana Martynka,a niech już będzie,jakos zupełnie kłócić mi się w tej sprawie nie chce...miałam obszywać obrusy,a z braku nici wyszła taka rozczochranica:))









2 komentarze:

  1. o jaką ma fryzurkę- lubię potargańce :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Olala. ((: Fryzę ma jak mój idol, taki jeden od teorii względności. ((:

    OdpowiedzUsuń