środa, 14 października 2009

dla nauczyciela też coś mam:))

no jak mogłabym zapomnieć...się normalnie nie da...kolejki przed kwiaciarnią namolnie przypominają....ja się nie dałam i nie stanęłam w tasiemkach:))
przed stawiam koszyczek w komplecie z wierzbowym wianuszkiem i liscianymi różyczkami...


4 komentarze:

  1. ślicznośći :) A ja tez dostałam bukiet z liści na Dzień Nauczyciela...coś pięknego!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pekné kvety!!! Nááááááááááádhera!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieło sztuki - pęknie to wszystko razem wygląda. Też kiedyś robiłam róże z liści...
    Zapraszam po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  4. love your artwork! gorgeous pieces!
    i'm v happy i found you!
    greetings!
    thanks for the tutorial!

    OdpowiedzUsuń