niedziela, 11 kwietnia 2010

idę spać...

dla pewnej młodej damy...już wiem,że bardzo sobie do gustu panienki przypadły...
nie mają problemów z podzieleniem się łóżkiem...i dobrze,można spokojnie odetchnąć i zabrać się za kolejne rzeczy...nie muszę mówić,że origami modułkowe wciąga,po jednym łabędziu zostałam pożarta przez tego bakcyla:))



5 komentarzy:

  1. Szyj szyj Kochana, co jedna, to piękniejsza lalunia. *: A łabędź wyśmienity. ((:

    OdpowiedzUsuń
  2. piekna lala! a łabędź boski, pewnie trudny do wykonania??
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. polecam blog Kasmatki.... tego łabądka to dzięki jej kursikowi zrobiłam...skora ja dałam radę,to wcale nie jest tak źle...

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczny ci wyszedl...az dziw ze pierwszy w zyciu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna lalunia!
    Poza tym niezła graciarnia tutaj i dzieciarnia na boku :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń