środa, 19 maja 2010

Pudełko Kopciuszka

moje pierwsze pudełko...
widać:)...
wszystko z braku odpowiedniego papieru,
ale ten mi się tak bardzo podobał,
że postanowiłam spróbować....
myślę,że jak kiedykolwiek postanowię zrobić jeszcze jedno takie pudełusio,
to już wyjdzie mi o niebo lepiej...
no i postaram się o lepszy papier...
co do koralików...
godzinę prze siedziałam na podłodze,
segregując koraliki...
w myśli cały czas mając obraz Kopciuszka:))
taka ze mnie niby królewna od ładowania drewna...
Łucja miała się tym zająć,
aparycją bardziej przypomina bajkowe damy,
ale nie mogłam czekać do popołudnia,
aż wróci z przedszkola,
musiałam zobaczyć finał kopciuszkowego pudełka...
a poza tym i tak nie miałam nic lepszego do roboty:))



9 komentarzy:

  1. A to prawdziwe pudło :)
    Praca rzeczywiście jak u kopciuszka, musiała sporo czasu trwać...ale mieć tak posegregowane koraliki- SUPER
    Szufladki świetne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pomysłowe...zachęta abym tez takie se zrobiła.Pozdrawaiam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł. Pudełko jest naprawdę fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny pomysł .
    A gdzie masz Macochę??

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudełko wyszło super, możesz teraz zbierać koraliki, bo dużo jeszcze miejsca zostało na górnym poziomie. ((:

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł, a może warto kolorem koralików wewnątrz - zaznaczyć poszczególne szufladki, tak jak masz perełki jako uchwyty?

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładne i praktyczne ja się przymierzałam do zrobienia czegoś takiego na guziki

    OdpowiedzUsuń