wtorek, 25 maja 2010

wyjątkowa

bardzo wyjątkowa Kusudama Venus,
bo robiona z myślą o pewnej bardzo wyjątkowej osóbce...
miło mi się ją składało,
choć nie zaprzeczam,że długo...
tępa nie narzucałam sobie jakiegoś wielkiego,
codziennie starałam się choć kilka elementów poskładać...
a jest ich troszku....hehe....w sumie 144,jak dobrze policzyłam:))
co do koloru szarego...
zapomnieć mogłam,że uda mi się taki dostać na mieście w interesującej mnie ilości,
także wzięłam,jak zwykle zresztą w podbramkowych sytuacjach,
moje szare mazidło,które pierwotnie jest do barwienia tkanin,
a którego suma summarum używam do mnóstwa innych rzeczy...
pędzel w dłoń i naprzód...
idealnie nie jest,znaczy kolor nie jest gładki i jednakowy...
przez malowanie na kartonie,kartka dostała w prezencie specyficzny wzorek kartonowy
i kilka nawet fajnych przebarwień...
widoczne oczywiście było to wielce ,gdy kartka nie poskładana jeszcze,patrzyła się na mnie...
po złożeniu elementu,całość zanikała...
z początku nawet mnie to cieszyło...
z kolejną poskładanym elementem,ogarniał mnie lekki żal,że jednak nie widać tych wszystkich nie dociągnięć...
bo taka kartka tylko jedna na świecie,
jak osóbka pewna...jedyna w swoim rodzaju...

11 komentarzy:

  1. O kurcze! Szczęka mi opadła z podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Gratuluję cierpliwości! Świetne :)
    I świnka z poprzedniego posta rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pod wielkim wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  4. Słów podziwu brak, piękna i taka misterna. Dziękuję. *:*:*:

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobieto cierpliwa i niezwykle uzdolniona przez Ciebie oczy mi wyszły z orbit i nie chcą wrócić... Pozdrawiam ciepło Demonko :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś tak się zaniedbałam z wpadaniem do Ciebie a tu proszę taka śliczna kusudamka. Kolorki stonowane a jakie staranne wykonanie! Gratuluję Ci też cierpliwości, bo sama wiem ile się trzeba naskładać, aby coś takiego powstało. Śliczna :-)
    ZygElla

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, przecudo kusudama prześliczna gratuluję

    Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń