cholera no zawsze chce mi się jeść!!!
choć obiecałam sobie,że będę jadła i piła,
to i tak jakiś diabełek siedzi i szepcze mi do ucha
-nie jedz,nie pij,nie żyj...
wymyśliłam więc sobie takie żarło zastępcze
do cieszenia ślepiófff...
uwierzcie,że mi pomaga:)

miło mi,że jeszcze ktos do mnie zagląda,
tym bardziej,że zapusciłam się,jak dziadowski bicz:))
pozdrawiam

:)
OdpowiedzUsuń na zawszeCzekałam, czekałam na nowinki i wreszcie się doczekałam!!! I od razu jakie pychoty ha, ha, ha
OdpowiedzUsuń na zawszeZygElla :-)
Pysznie wygląda :)
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam
super mam podobnie szydełkowe jedzenie nie tuczy he he
OdpowiedzUsuń na zawszeOjej, to ja bym sobie musiała chyba jakieś czekoladowe smakołyki uszydełkować...ale czy by podziałało, szczerze wątpię :)
OdpowiedzUsuń na zawszeFajny zestaw, apetycznie wygląda!
Pozdrawiam
Ech .... To sobie tak popatrze az sie napatrze .... i zgłodniałam ;)
OdpowiedzUsuń na zawsze