wtorek, 5 października 2010

wymiankowo:))

jakiś czas temu umówiłam się na wymiankę z Mazmiką
zauroczona jej piękną biżuterią...:)ach...
obiecałam zrobić specjalnie dla niej kosz...
wyszedł mi jesienny...w końcu jesień mamy:)
ciekawe swoją drogą,jaki uplecie mi się kolejny...
pewnie zimowy...hehe...
po jednym na każdą porę roku:))
od razu też powiem,
że zdjęcia tego co dostałam,
zaiwaniam Monice z jej ma-kramiku,
ja nie jestem w stanie oddać piękna tego,czym mnie obdarowała...









a wszystkie te cuda+granatowa broszka w białe groszki zapakowane w takie piękne pudełeczko:))



uwaga,zdjęcia gorszej jakosci!!!
nie smiać się:))







dziękuję Monice za tą ekscytującą wymiankę...
jakby co,polecam się na przyszłosć:))