poniedziałek, 17 stycznia 2011

Niuchacz i pudełko pachnące śliwkami



Dzisiaj laba pełną gębą.Łucja mi się rozchorowała,ma wysoką temperaturę i ogólnie leży martwa,tzn.:nie gada,nie śpiewa,nie biega,nie tańczy,nie bałagani w pokoju...tak jakoś smutno nagle się zrobiło,pogoda do tego maksymalnie melancholijna...wszystko nastraja do tego żeby położyć się,przytulić do piecyka w formie Łucji i przespać ten niefortunny dzień.Ale nieeee...siedzę przy komputerze i staram się nadrobić cały ten czas,gdy mnie tu nie było.Patrzę na godzinę,taaa,dawno już nie marnowałam tak bezsensownie czasu.Mogłabym na przykład w końcu zabrać się za porządki.Przed świętami nie zrobiłam dosłownie nic,taki miałam nawał pracy.Wiadomo,jak pracuje się w usługach,to nie ma zlituj się,klient chce a ty masz zrobić wszystko żeby ci kasę zapłacił i jeszcze w rączkę pocałował za dobrze wykonaną usługę.I tak to się kręci.A co tam,raz nie zawsze,dwa razy nie wciąż,pomarnuję sobie dzisiaj czas do bólu a o porządkach pomyślę jutro,może...
Tymczasem chciałam się pochwalić moim pudełkiem na nie wiem co.Zrobiony z pudełka po śliwkach w czekoladzie i resztek walających się papierowych rurek.
Lubię usiąść sobie wieczorkiem i na spokojnie coś podłubać.Jakoś ciężko jest mi siedzieć w bezczynności z wlepionymi gałami w tv.Nie daję rady zwyczajnie.Program telewizyjny znamy wszyscy doskonale,istny obraz nędzy i rozpaczy!
tak sobie pomyślałam,że może ktoś chciałby je przygarnąć ...może ogłoszę zwyczajnie candy na te pudełko i już:)no,to niech tak będzie,że każdy kto się wpisze pod tym postem,będzie dopisany do listy chętnych:))może takie jakby walentynkowe śliwkowanie co?Zatem,losowanie odbędzie się w ostatnim dniu stycznia.Do tegoż dnia czekam na wszystkie wasze wpisy...
Aaaaaa i całkiem zapomniałabym o Niuchaczu!
Oj!Miał być tulaśnym psem a wyszła niezła świnia hehe.Ostatecznie został Niuchaczem.Rasa bliżej nie znana,jeszcze nie wywąchana:)))



pozdrawiam wszystkich i dziękuję za życzenia świąteczne...
jak zwykle jesteście niesamowite....:))
dziękuję,że jesteście:))))))

13 komentarzy:

  1. Chyba dobrze zrozumiałam, masz na wydaniu to śliczne pudełeczko? To pudełeczko, które dłuższą chwilę oglądałam z nosem na ekranie?
    Ekstra!!!
    Śliczności.
    Maleńkiej zdrówka, a Tobie wypoczynku życzę!
    Niuchacz fajny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień Dobry

    Proszę zbytnio w czasie wypoczynku nie wyciągać nogi a pudełko spełnia wszystkie europejskie wymogi.

    pozdrawiam
    wara@poczta.forward.pl
    ADA

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak mogłabym obok takiego cuda przejść obojętnie...? Pudełeczko marzenie...
    A Niuchacz z tym swoim różowym noskiem zabawnie wygląda... ;)
    Dużo zdrówka dla Malusiej.. Choróbsko a kysz!
    Pozdrawiam Was ciepło...

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne; i do tego w takiej kolorystyce i w ornamentach jak dodatki w moim pokoju .... ech

    OdpowiedzUsuń
  5. Niuchacz przeuroczy, z takim nosem nic nie przegapi, wszystko wyniucha :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne pudełeczko...ale niuchacz jest fantastyczny, toż to idealny tropiciel być musi :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pudełko świetne. Chociaż o zawartości wolę nie myśleć, nerwowo przełykając ślinę śliwkową.
    A niuchacz jest taki, że tylko by się go przytulało ha, ha, ha. Nie dziwię się Twoim dzieciom, że tak się nim zajmują. Pozdrawiam Ela - ZygEll ;-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowia dla Łucji :) Przepiękne pudełko :) Bardzo mi się podoba choć to niuchacz moje serce kompletnie podbił...faktycznie taki świński ten piesek, ale w tym cały jego urok :) SUPER :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. I ja się chętnie zapisuję :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Pudełeczko pierwsza klasa oj przydało by mi się przydało,wiec ustawie się w kolejkę i zaczekam cierpliwie.
    http://alicja11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. takie cudne pudełeczko!
    Poproszę, życząc miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne pudełko. Fajny ten Niuchacz. Sympatycznie wygląda

    OdpowiedzUsuń