środa, 21 marca 2012

Ptaszęta

zima,zima i po zimie:)
nawet nie wiecie,jak bardzo mnie to cieszy...
muszę odszyć się od trybu misia-śpiocha,
odkurzyć kąty,
pozbierać wszelakie pajęczynki
i pobudzić się jakimś cudem do życia...
pomaga mi bardzo to,
że odwiedzacie moje ciemne kąty,
no i to,że zostawiacie po sobie ślad,
w postaci komentarzy:)
bardzo Wam za to dziękuję:))

przeglądając "Wenę"....(tak,tą samą....),
natrafiłam na takie ptaszęta....
troszkę podobne są do ptaszków-wisielców,
jakie robiłam jakiś czas temu,
tylko te są bardziej spłaszczone w wyrazie,
co oczywiście nie ujmuje im uroku osobistego:))
dorobię jeszcze kilka i zrobię z nich zawieszki gałęziowe,
będą cieszyć moje oki jeszcze bardziej:))





pozdrawiam wiosennie:)
demonka

niedziela, 18 marca 2012

wena na "Wenę"

jak sam tytuł mówi,wzięło mnie...
kuraka do wyszydełkowania znalazłam w nowym numerze "Weny"...
tak mnie zauroczył,że postanowiłam zrobić sobie takiego:)
mordercza robota,muszę przyznać,
już dawno nic nie zajęło mi tyle czasu,
a mam go naprawdę niewiele...
myślę,że warto było ładować w niego kolejne kwadranse,
dodawać szczególiki maleńkie,
które dodawały uroku...
cóż...
czas na prezentacje Kuraka:)







dziękuję za odwiedziny:))
demonka

wtorek, 6 marca 2012

do kolekcji

jejciu przeraziłam się,widząc jak długo nic nie pisałam...
szoku nagłego doznałam,
pięć razy się przeżegnałam,
(tak na zapas)
i szybko się poprawiając,
post dziwny modelując,
puste okno częściowo zapisałam,
zdjęciem zamazałam...
...dwoma...

wojownicza para do kolekcji wojów



tyci udziec barani



pozdrawiam wszystkich słonecznie bardzo:)